piątek, 25 lipca 2014

Lato w pełni, dlatego na naszych stołach goszczą przede wszystkim dania lekkie, przyrządzone z charakterystycznych dla tej pory roku produktów. Zamiast objadać się do syta, wybieramy chętniej ciekawe przekąski, które zaspokoją nasz głód jak i kubki smakowe oraz będą idealnie pasować do orzeźwiających napojów. Mimo, że w Polsce nie możemy się za długo cieszyć bezchmurnym niebem i wysokimi temperaturami, to w tym czasie możemy się poczuć trochę jak w Hiszpanii, gdzie takie przekąski są tradycją.

Tapas, bo tak nazywa się je w Hiszpanii, oznaczają przykrywkę (niegdyś, wino zakrywało się kiełbasą lub pieczonym chlebem z oliwą w celu ochrony przed muchami) i jest niczym innym jak przekąską, którą Hiszpanie spożywają najczęściej w godzinach wieczornych i towarzyszy im wino lub piwo. Podawane są zarówno na ciepło jak i zimno, w prostej i bardziej wyszukanej formie. Wiele z nich spożywa się za pomocą wykałaczek, które w wielu knajpach w kraju Basków, służą do podliczenia rachunku.Najpopularniejsze to: oliwki, sery, kiełbaski, owoce morza i warzywa w różnej postaci. 


Tapas to w brew pozorom nie tylko potrawy, to również sposób spędzania czasu ze znajomymi i przyjaciółmi, a przekąski są idealnym do nich dodatkiem.


Mimo, że polska kuchnia znacznie różni się od tej śródziemnomorskiej i charakteryzuje się daniami znacznie cięższymi, to w Scandale Royal każdego wieczoru oferujemy naszym gościom kilka pozycji zbliżonych do tych w Hiszpanii. Zatem możecie spróbować między innymi: oliwek i papryczek marynowanych, sera feta w ziołach, hiszpańskiej kiełbasy chorizo, hiszpańskiego sera, krewetek tygrysich czy pieczywa czosnkowego. 



czwartek, 17 lipca 2014

Nie ma chyba dania, które nie osiągało by prawidłowego smaku bez zastosowania odpowiedniej ilości i rodzaju  przypraw. Jedną z nich jest pieprz, czyli obok soli prawdopodobnie najczęściej stosowny dodatek. Ten smak i zapach, potrafi rozpoznać każdy, dlatego nie będziemy się nad nim za długo rozwodzić
(a przynajmniej nie dzisiaj). Omówimy jednak sos powstały na jego bazie, czyli SOS PIEPRZOWY.

Sos pieprzowy charakteryzuje się bardzo wyrazistym smakiem i aromatem. Ma wszechstronne zastosowanie, dzięki czemu jest idealnym dodatkiem zarówno do dań rybnych, jak i mięsnych lub może być stosowany jako dip. Dodatkowo jest bardzo łatwy w przygotowaniu i może go przygotować praktycznie każdy.

Sposobów jego przygotowania, jest na prawdę sporo. Na jeden z najprostszych wersji potrzebujecie szklankę bulionu lub białego wina, łyżkę mąki, 2 łyżki masła, pół szklanki wody mineralnej, łyżkę pieprzu (może być czarny, zielony) i łyżkę musztardy (najlepiej ostrej). Na początku rozpuszczamy masło, a następnie mieszamy je z winem lub bulionem oraz wodą mineralną. Następnie dodajemy pieprz i mieszamy aż całość zgęstnieje. Na końcu należy dodać musztardę i ponownie wymieszać. Jeżeli chcecie go udekorować, możecie dodać trochę kuleczek pieprzu.

W naszym menu, sos pieprzowy znajdziecie w dodatkach i proponujemy go najczęściej do steków z wołowiny argentyńskiej lub polędwicy wołowej.






wtorek, 8 lipca 2014

Już od dawna przymierzaliśmy się poszerzenia naszego bloga o posty dotyczące alkoholu. W końcu ten jest nieodzownym dodatkiem do kuchni (zarówno jako dodatek, jak i napój). Możemy więc uznać, że dzisiejszy post zapoczątkuje kolejny cykl artykułów. Zacznijmy od rumu - alkoholu z Ameryki Południowej, ulubionego runku piratów i rabusiów, ukochanego i w dużej mierze spopularyzowanego przez samego Ernesta Hemingway'a!


Rum to wysokoprocentowy (między 38 a 80% zawartości alokohlu) napój alkoholowy produkowany z trzciny cukrowej lub melasy. Po destylacji poddaje się go leżakowaniu w drewnianych beczkach - najczęściej dębowych. Produkowany jest przede wszystkim na Karaibach i w Ameryce Południowej.



Nazwa „rum” prawdopodobnie pochodzi od niderlandzkiego/flamandzkiego słowa „roemer”, czyli kielicha używanego przez  marynarzy. Według innej tezy, słowo rum pochodzi od „rumbullion” oznaczającego rebelię w języku polskim, saccharum, czyli cukier po łacinie lub „arôme” aromat po francusku.

Mimo, że za miejsce powstania rumu uważa się Karaiby, to już w starożytnych Chinach czy Indiach produkowano napoje na bazie trzciny cukrowej. Nie były one poddawane jednak destylacji, więc nie miały możliwości uzyskania odpowiedniego %. Tego dokonano dopiero w XVII wieku prawdopodobnie na wyspie Barbados.

W Europie, na skutek prawa UE, rum występuje wyłącznie w wersji rozcieńczonej tj. 38% - 40%.

Obecnie rum jest jednym z ulubionych składników koktajlów barmańskich. Na jego bazie powstaje setki różnego rodzajów drinków, których najbardziej znane to CUBA LIBRE, CAIPIRINHA, DAIQUIRI. Te lub bardziej wyszukane możecie spróbować u nas.


piątek, 27 czerwca 2014

Ostatnio kilkakrotnie zdarzyło nam się, że goście pytali o sos bearneński (fr.béarnaise), który jest jednym z dodatków do mięs i dań głównych w naszym menu. Dziś zamierzamy go Wam przybliżyć. Aby to jednak zrobić, musimy najpierw napisać o innym znanym sosie - holenderskim, który jest bazą dla naszego sosu.

Przygotowuje się go przede wszystkim z żółtek i masła, oraz niewielkiej ilości octu winnego i soku z cytryny. Na początku ubijamy żółtka a następnie przelewamy je do rondelka z zagotowanym sokiem z cytryny i octem. Gdy osiągnie temperaturę wrzenia dodajemy powoli zagotowane masło, cały czas ubijając, aż powstanie nam sos (holenderski właśnie).

Aby zamienić go w sos bearneński musimy dodać do całości odparowany wcześniej estragon, który uzyskujemy przez podgrzewanie tej przyprawy z octem winnym i białym winem. Cały zabieg nadaje mu odpowiedniego smaku. Następnie dodajemy całość do naszej bazy z sosu holenderskiego. Voilà!

Béarnaise jest idealnym dodatkiem do mięs (przede wszystkim steków wołowych) i dań typu Chateaubriand! Polecamy!






poniedziałek, 23 czerwca 2014

Lebiodka pospolita zwana popularnie oregano jest bliską krewną majeranku. Dlatego też oregano zwane jest również dzikim majerankiem. Oregano ma charakterystyczny korzenny, lekko gorzki smak, który różni się z intensywności w zależności od gatunku. Używany jest jako dodatek do sałatki greckiej, tureckiego kebabu i włoskiej pizzy. Obecnie jest bardzo popularny w Stanach Zjednoczonych, gdzie kojarzony jest z kuchnią włoską.



Jego popularność rozpoczęła się tuż po II Wojnie Światowej, kiedy to amerykańscy żołnierze wrócili z Włoch do swojej ojczyzny ze wspomnieniem zioła idealnego do pizzy. Oregano spożywane było we Włoszech wówczas już od wieków. Południowi Włosi znacznie częściej używają oregano, podczas gdy na północy preferują bardziej majeranek. Stosowany jest również w kuchni arabskiej m.in. w Libanie, Palestynie czy Syrii. Oregano występuję obecnie na całym terytorium Polski jest rośliną pospolitą. Dobrze zadomowił się w Polsce i dlatego warto uprawić go w swoim ogródku i używać na co dzień w kuchni. Wspomaga trawienie i jest skutecznym antyutleniaczem.

niedziela, 15 czerwca 2014

Sałatka Cezar to świetna propozycja lunchowa na upalne dni. Lekka, delikatna w smaku a jednocześnie występująca w wielu wariantach. W Scandale Royal  skosztują jej Państwo z grillowanym kurczakiem, bądź krewetkami*.

Za twórcę tego dania uważa się Caesara Cardiniego, pochodzącego z Włoch kucharza, który był właścicielem restauracji w meksykańskim mieście Tijuana. Według jego córki, Rosy, Cardini wymyślił tę sałatkę w roku 1924, kiedy pewnego dnia w kuchni skończyły mu się zapasy i musiał ugotować coś z tego, co mu zostało w spiżarni.

Według oryginalnej receptury do przygotowania sałatki Cezar potrzebne są: sałata rzymska, sos Worcestershire, starty ser parmezan, grzanki, sól, oliwa o smaku czosnkowym, czosnek, ocet winny, sok z cytryny, surowe jajko, świeżo starty pieprz.

Istnieje także wiele innych wariacji tej sałatki, podawana z tuńczykiem lub łososiem zawsze stanowi ciekawą alternatywę dla tradycyjnego posiłku. My proponujemy dwie wielkości porcji – dzięki temu można ją potraktować jako przystawkę lub pełnowartościowe danie główne.



*skład naszej sałatki:
boczek, parmezan, grzanki, sos Cezar, grillowany kurczak lub krewetki. 




czwartek, 5 czerwca 2014

Rozmaryn jest jednym z najbardziej aromatycznych ziół. Pochodzi z basenu Morza Śródziemnego i był już dobrze znany starożytnym Rzymianom, Grekom oraz Egipcjanom. Jego szerokie zastosowanie sprawiło, że dziś jest uwielbiany na całym świecie.



Początkowo używano go jako leku poprawiającego koncentrację i pamięć. Dzięki wyprawom rzymskich legionów stał się popularny w całej Europie. Jego aromat zawdzięczamy licznym olejkom eterycznym. Dlatego też wykorzystywany jest zarówno w kuchni jak i kosmetyce chociażby w produkcji perfum czy balsamów antycellulitowych. 

W kuchni najbardziej pożądane są liście rozmarynu, chociaż i jej łodygi można wykorzystać np. do zrobienia szaszłyków. Rozmaryn nadaje potrawom lekko korzenny, gorzkawy lecz przyjemny smak. Jest nieodzownym elementem kuchni włoskiej, hiszpańskiej czy francuskiej. Idealnie podkreśla smak drobiu, jagnięciny, dziczyzny i ryb. My używamy go między innymi go naszego risotto z grzybami. 

Można stosować rozmaryn suszony jak i prawdziwy. Rozmaryn jest łatwy w uprawie i przechowywaniu. Można go uprawić w ogrodzie, na balkonie lub w domu w doniczce. Należy pamiętać, aby trzymać go w ciepłym miejscu. Nie dość, że zaopatrzymy się z smakowitą przyprawę to jeszcze ozdobimy swoje otoczenie. Lekko fioletowe kwiatuszki nacieszą nasze oczy, a aromat odstraszy komary. Jeśli nie masz jeszcze swojego zielnika, to nie wahaj się i rozpocznij od zakupy rozmarynu!