środa, 25 lutego 2015


Niedawno pisaliśmy o 'burgerze', czyli jednym z najmodniejszych obecnie dań. Dziś o nieodłącznym dodatku do niego, czyli frytkach! Jak wyglądają, każdy wie - są rozdrobnione, pokrojone w słupki a następnie wrzucane na głęboki tłuszcz i po wyjęciu z niego serwowane od razu do konsumpcji. Na tym moglibyśmy zakończyć nasz wpis, ale bylibyśmy ignorantami, gdybyśmy nie poruszyli tematu ich historii, która przez wielu jest kojarzona z Francją (french fries) a nie z Belgią, skąd rzeczywiście pochodzą ...

Tak, tak - to właśnie Belgowie odkryli je w XVII wieku i były zastępczą przekąską w okresie ziemi, kiedy to nie mogli raczyć się swoimi małymi, smażonymi rybkami. Od tego czasu stały się jedną z najpopularniejszych potraw na świecie. Co do nazwy, są pewne rozbieżności. Według jednych pochodzi od króla frytek zwanego Fritz, drudzy natomiast łączą ją z francuskim słowem frités (od frire – smażyć).

Na koniec warto dodać, że nie z każdego zmienika można zrobić pyszne frytki. Otóż najlepsze są te zawierające dużą ilość skrobi i mające podłużne bulwy. Dzięki temu nie wchłaniają dużej ilości tłuszczu czyniąc je bardziej smaczne i mniej ciężkostrawne.

A wy z czym lubicie frytki?



0 komentarze:

Prześlij komentarz