wtorek, 10 marca 2015

Nasz plan dotyczący wpisów, kolejny raz musi ulec modyfikacji. Zamierzaliśmy kontynuować temat śniadań (w końcu jeszcze kilka ich rodzajów zostało nam do omówienia), jednak jedna z ostatnich rozmów miedzy naszym kelnerem a pewnym przesympatycznym Panem nakłoniła nas to powrotu do ziół. Dyskusja dotyczyła ziół prowansalskich i ich składu ... Voilà!


Zioła prowansalskie są mieszanką aromatycznych ziół, które swoją nazwę zawdzięczają Prowansji, południowemu regionowi Francji. Najczęściej w jej skład wchodzą: oregano, tymianek, cząber, rozmaryn, bazylia i majeranek. Pierwsze gotowe mieszanki w torebkach zaczęły być sprzedawane w latach 70 XX wieku. Warto wiedzieć, że większość z nich zawiera zioła uprawiane poza Francją, głównie w centralnej oraz wschodniej Europie i północnej Afryce.

Zioła prowansalskie zawierają wiele olejków eterycznych, wzmagają apetyt i ułatwiają trawienie. Dobrze komponują się z potrawami tłustymi, a także sałatkami, sosami, twarogami, drobiem i rybami. Zalecane są osobom przebywającym na diecie odchudzającej i bezsolnej. Znakomicie urozmaicają smak potrawą mdłym i dietetycznym.

Najpopularniejsze są gotowe mieszanki suszonych ziół prowansalskich, jednakże mieszankę taką możemy przygotować również sami ze świeżych ziół, które bez trudu możemy uprawiać w doniczkach czy w ogrodzie. Po ususzeniu możemy je przechowywać w szczelnych słoiczkach. Ich niesamowity aromat możemy wykorzystać także podczas grillów i ognisk. Szczypta ziół prowansalskich dodana do gorącego węgla zapewni nam przyjemny orzeźwiający ziołowy zapach.

0 komentarze:

Prześlij komentarz