wtorek, 8 lipca 2014

Już od dawna przymierzaliśmy się poszerzenia naszego bloga o posty dotyczące alkoholu. W końcu ten jest nieodzownym dodatkiem do kuchni (zarówno jako dodatek, jak i napój). Możemy więc uznać, że dzisiejszy post zapoczątkuje kolejny cykl artykułów. Zacznijmy od rumu - alkoholu z Ameryki Południowej, ulubionego runku piratów i rabusiów, ukochanego i w dużej mierze spopularyzowanego przez samego Ernesta Hemingway'a!


Rum to wysokoprocentowy (między 38 a 80% zawartości alokohlu) napój alkoholowy produkowany z trzciny cukrowej lub melasy. Po destylacji poddaje się go leżakowaniu w drewnianych beczkach - najczęściej dębowych. Produkowany jest przede wszystkim na Karaibach i w Ameryce Południowej.



Nazwa „rum” prawdopodobnie pochodzi od niderlandzkiego/flamandzkiego słowa „roemer”, czyli kielicha używanego przez  marynarzy. Według innej tezy, słowo rum pochodzi od „rumbullion” oznaczającego rebelię w języku polskim, saccharum, czyli cukier po łacinie lub „arôme” aromat po francusku.

Mimo, że za miejsce powstania rumu uważa się Karaiby, to już w starożytnych Chinach czy Indiach produkowano napoje na bazie trzciny cukrowej. Nie były one poddawane jednak destylacji, więc nie miały możliwości uzyskania odpowiedniego %. Tego dokonano dopiero w XVII wieku prawdopodobnie na wyspie Barbados.

W Europie, na skutek prawa UE, rum występuje wyłącznie w wersji rozcieńczonej tj. 38% - 40%.

Obecnie rum jest jednym z ulubionych składników koktajlów barmańskich. Na jego bazie powstaje setki różnego rodzajów drinków, których najbardziej znane to CUBA LIBRE, CAIPIRINHA, DAIQUIRI. Te lub bardziej wyszukane możecie spróbować u nas.


0 komentarze:

Prześlij komentarz